W sobotnie południe na boisku bocznym stadionu miejskiego w Szubinie podopieczni trenera Wieslawa Stepczyńskiego zmierzyli się z Czarnymi Nakło. Niespodziewanie mecz potrwał niecałą godzinę…
Przebieg meczu
Od samego początku rywalizacji lepszym zespołem na boisku była drużyna z Szubina. Gospodarze wymieniali się futbolówką szukając możliwości szybkiego zaatakowania bramki drużyny z Nakła. Byliśmy świadkami kilku ładnych, składnych akcji lecz pierwszy gol padł dopiero po strzale Roberta Jurka zza pola karnego w 27 minucie spotkania. Potwierdzenie wstępu tej relacji mieliśmy przyjemność zobaczyć kilka minut później, gdy bardzo ładną akcję zakończył Dominik Krawczyk – tym samym podwyższając prowadzenie Szubinianki. Po przerwie zobaczyliśmy tylko jednego gola, gdy wynik spotkania z rzutu karnego ustalił ponownie Robert Jurek.
Kolejna kontuzja
W 57 minucie spotkania doszło do kolejnej, nieprzyjemnej sytuacji. Na boisku znowu cierpiał zawodnik z Szubina, tym razem to Dominik Krawczyk. Jak się potem okazało potrzebna była pomoc pogotowia ratunkowego. Aktualnie czekamy na informacje w związku z kontuzją obrońcy Szubinianki. Od razu po tym wydarzeniu nastąpiło zakończenie dzisiejszej rywalizacji.
Szubinianka 3:0 Czarni Nakło
27’ 1:0 Robert Jurek
35’ 2:0 Dominik Krawczyk
52’ 3:0 Robert Jurek
SZUBINIANKA (trener Wiesław Stepczyński): Pawlak – Krawczyk, A. Gorajewski, Jaworski, Spychała, P. Jakubowski, Zawidzki, Herzog, Wiśniewski, Jurek, Jeliński
Ławka rezerwowych: Junyk, Jerzakowski, Ośka, Gwit, Kubiak, Kujawa, Polkowski, Wojciechowski, Liashenko, Wypych
Za tydzień kolejny sparing, w którym Szubinianka zmierzy się z występującym w klasie okręgowej Piastem Kołodziejewo. W dzisiejszym meczu Szubinianka zagrała w okolicznościowych koszulkach wspierających kontuzjowanego tydzień temu Filipa Borowskiego. Koszulki ufundowali Mikołaj Kalinowski oraz Dawid Wiśniewski.