You are currently viewing Pewne zwycięstwo, trzy punkty zostały w Szubinie

Pewne zwycięstwo, trzy punkty zostały w Szubinie

W czwartej ligowej kolejce podopieczni trenera Wojciecha Mielcarka podejmowali przed własną publiczności KS Zagłębie Piechcin. Szubinianie przez cały mecz przeważali i strzelili trzy gole. W pierwszej połowie kapitan drużyny Przemysław Pawlak obronił rzut karny. Najważniejsze, że trzy punkty zostały w Szubinie!

Przebieg meczu

Od pierwszej do ostatniej minuty, to Szubinianka przeważała i miał ten mecz pod kontrolą. Gospodarze lepiej operowali piłką i znacznie lepiej dochodzili do dogodnych sytuacji. Pierwsze zagrożenie pod bramką Zagłębia miało miejsce już w drugiej minucie spotkania, ale zakończyło się ono tylko rzutem rożnym. Goście doszli do głosu w dziesiątej minucie, ale dobrą pierwszą interwencję zaliczył bramkarz Szubinianki – Przemysław Pawlak. Pierwszego gola „biało-niebiescy” strzelili w siedemnastej minucie spotkania. Dobrą akcję z prawej strony i podanie wzdłuż lini bramkowej wykorzystał Paweł Elszyn, otwierając w ten sposób wynik spotkania. Szubinianie atakowali poszukując kolejnego gola. Przed szansą, po rzucie rożnym stanął nawet Michał Jaworski, ale strzał obronił bramkarz. Przed upływem trzydziestu minut goście wyciągali piłkę z siatki po raz drugi. W dwudziestej siódmej minucie meczu dobrą akcję zakończył strzałem Kamil Herzog i mimo, że jego strzał dobrze wybronił bramkarz, to przy dobitce Igora Jakubowskiego był już bezradny. Kilka minut później, po „miękko” wyglądającej sytuacji w polu karnym Szubinianki arbiter odgwizdał faul wskazując ręką na jedenasty metr. Rzut karny jednak obroniony przez dobrze dysponowanego Przemysława Pawlaka.

Druga połowa zaczęła się dosyć niemrawo. Fenomenalne wznowienie gry przez kapitana Szubinianki długim podaniem, odegranie Kamila Herzoga do Kamila Ośki, ale jego strzał zbyt lekki. Pięć minut później, bardzo dobre podanie Igora Jakubowskiego do Pawła Elszyna – nowy zawodnik Szubinianki łatwo minął jednego rywala i strzelił świetnego gola dla Szubinianki ustalając tym samym wynik spotkania. Sam rezultat mógł być i z resztą powinien być wyższy, ale w dalszym ciągu walczącej w A-klasie pierwszej drużynie Szubinianki brakuje skuteczności i konsekwencji. Najpierw kolejny strzał Kamila Ośki w sześćdziesiątej szóstej minucie obronił bramkarz. Następnie strzał Roberta Jurka z ulubionego rzutu wolnego prosto w mur ustawiony przez rywali, strzał głową nad bramką Radosława Rybaka, czy próba Kamila Herzoga zatrzymana tylko na bocznej siatce. Goście próbowali i w drugiej połowie oddali z miernym skutkiem strzał zza pola karnego. Uratował ich później jeszcze słupek po strzale Radosława Rybaka oraz… niezrozumiana decyzja Kamila Ośki, który w sytuacji ataku większą liczbą zawodników nie dograł wzdłuż lini bramkowej, a postanowił samodzielnie wykończyć akcję. W tej sytuacji powinno być 4:0. Sędzia główny do regulaminowego czasu gry doliczył trzy minuty, ale wynik już się nie zmienił.

Najlepsze, najgorsze

Najlepsze: Szubinianka wygrywa mecz i dopisuje trzy punkty do ligowej tabeli. W pierwszej drużynie w meczu ligowym zadebiutował Szymon Rybarczyk pozyskany do klubu przed sezonem 2023/2024 ze Skry Paterek. Na mecz z Zagłębiem trener Wojciech Mielcarek powołał dziewięciu młodzieżowców – wszyscy zagrali w tym spotkaniu.

Najgorsze: Wydaje się, że w dalszym ciągu Szubiniance brakuje cierpliwości w wykończeniu oraz determinacji. Mimo wielu sposobności wynik bramkowy zatrzymany tylko i aż na trzech trafieniach. Uraz Mateusza Wiśniewskiego choć wyglądał dosyć groźnie okazuje się, że prawdopodobnie nie będzie taki zły. W dalszym ciągu czekamy na pierwsze miejmy nadzieję dobre informacje.

Szubinianka SISU 3:0 Zagłębie Piechcin

Bramki:
17’ 1:0 Paweł Elszyn
27’ 2:0 Igor Jakubowski
55’ 3:0 Paweł Elszyn

Szubinianka (trener Wojciech Mielcarek): Przemysław Pawlak – Tymon Kubiak (66’ Marek Gwit) , Michał Jaworski, Szymon Rybarczyk (66’ Radosław Rybak), Paweł Kujawa, Konrad Zawidzki, Robert Jurek (80’ Adam Behnke), Igor Jakubowski (80’ Bartek Junyk), Mateusz Wiśniewski (33’ Kamil Ośka), Paweł Elszyn, Kamil Herzog

Ławka rezerwowych: Jakub Stępniewski – bramkarz.

Dodaj komentarz